Na wieczór niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier zaprosił swoich kolegów z Rosji, Ukrainy i Francji na spotkanie kryzysowe w Berlinie.

Na wieczór niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier zaprosił swoich kolegów z Rosji, Ukrainy i Francji na spotkanie kryzysowe w Berlinie.

Podczas rozmów kryzysowych w Berlinie Rosja chce opowiadać się za zdemilitaryzowaną strefą buforową między stronami konfliktu na wschodzie kraju, co uzgodniono we wrześniu. Powstańcy prorosyjscy są również gotowi zrezygnować z niedawnych zdobyczy ziemi i wycofać broń za tą linią. Ławrow powiedział to w środę w Moskwie. „To będzie jedno z najważniejszych pytań, które omówimy w Berlinie” – powiedział.

Zwiększ siły zbrojne

„W obwodzie ługańskim (Ługańsk) zaobserwowano znaczną liczbę rosyjskich żołnierzy bez odznak narodowych” – powiedział rzecznik ukraińskiej armii. Premier Ukrainy Arseni Jacenjuk ogłosił, że przygotowywana jest ustawa zwiększająca siły zbrojne kraju o 68 000 żołnierzy do łącznie 250 000.

Rebelianci zajęli pozycje armii ostrzałem ciężkiej artylerii i próbowali zająć inne obszary – poinformował rzecznik ukraińskiej armii. W ciągu ostatnich 24 godzin jeden żołnierz został zabity, a 40 innych zostało rannych. We wschodniej ukraińskiej twierdzy rebeliantów w Doniecku w środę wieczorem zginęło co najmniej pięciu cywilów. Władze miasta ogłosiły, że w wyniku ciągłego ostrzału artyleryjskiego 29 osób zostało rannych.

Bitwy zwiększone

W ostatnich dniach potyczki między armią ukraińską a prorosyjskimi separatystami znacznie się nasiliły. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapowiedział więc wcześniejsze opuszczenie światowego szczytu gospodarczego w Davos. Ze względu na „komplikację sytuacji” prezydent skrócił swoją podróż do Szwajcarii – poinformowała jego rzeczniczka na portalu społecznościowym Facebook.

W kręgach dyplomatycznych w Moskwie mówiono, że władze ukraińskie zintensyfikowały ataki zbrojne, aby nie dopuścić do złagodzenia zachodnich sankcji. Sankcje gospodarcze, spadające ceny ropy i załamanie rubla już odcisnęły piętno na rosyjskiej gospodarce.

Rosja rzekomo za natychmiastowe zawieszenie broni

Według ministra spraw zagranicznych Ławrowa Rosja chce na spotkaniu w Berlinie prowadzić kampanię na rzecz natychmiastowego zawieszenia broni. Rząd rosyjski zrobi wszystko, co w jego mocy, by zakończyć kryzys na Ukrainie – powiedział w Moskwie. Odnosząc się do zarzutów rządu Kijowa, że ​​regularne wojska rosyjskie zaatakowały ukraińskie jednostki, Ławrow powiedział, że nie ma dowodów na to, że rosyjscy żołnierze przekroczyli granicę. Kijów powinien przedstawić fakty. Rosja nie chce nowej zimnej wojny, powiedział Ławrow. Ale Zachodowi też nie uda się odizolować Rosji.

Minister spraw zagranicznych przyznał, że prorosyjscy separatyści mają więcej terytoriów niż przydzielono im w porozumieniach mińskich.triapidix300 allegro Rebelianci zapewnili jednak Rosję, że wycofają się za linię zawieszenia broni. Na początku września przedstawiciele władz Ukrainy i rebelianci w stolicy Białorusi uzgodnili zawieszenie broni, w trakcie którego należy obrać kurs na pokojowe rozwiązanie trwającego od miesięcy konfliktu. Planowane jest między innymi wycofanie ciężkiej broni z terenów walk. Umowy przewidują większą autonomię dla wschodniej Ukrainy, ale także zachowanie jedności terytorialnej całego kraju.

Rosną również napięcia między USA a Rosją. Ławrow oskarżył prezydenta USA Baracka Obamę o próbę rządzenia światem. Filozofia USA brzmi: „Jesteśmy numerem jeden i każdy musi to uszanować”. „USA nie są zadowolone z bycia pierwszym wśród równych sobie, powiedział Ławrow, odnosząc się do orędzia Obamy o stanie Unii. Z myślą o Rosji i Ukrainie prezydent USA zadeklarował, że USA bronią zasady, że duży kraj nie powinien nękać małego kraju.

Kreml: Zachód próbuje obalić Putina

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zarzucił jednak Zachodowi próby obalenia prezydenta Władimira Putina z niezwykłą surowością. “Zachód próbuje przedstawić Putina jako jedną ze stron konfliktu, odizolować go w polityce międzynarodowej, udusić Rosję z powodu własnych interesów gospodarczych i doprowadzić do obalenia Putina” – powiedział Pieskow w wywiadzie dla gazety opublikowanym w środę “” Argumenty i facty „”. Jednocześnie dał do zrozumienia, że ​​Rosji nie da się złamać. „Wszystko jest pod kontrolą, wiemy, co robić, jak to zrobić i mamy na to wszystko” – powiedział rzecznik Putina.

O sytuacji w rejonie konfliktu w Donbasie powiernik Putina powiedział, że wojnę można rozwiązać jedynie poprzez wewnętrzny dialog ukraiński. Władze ukraińskie muszą rozpocząć rozmowy z powstańcami w rosyjskojęzycznych regionach Doniecka i Ługańska.

Czytaj wiadomości przez 1 miesiąc za darmo! * * Test kończy się automatycznie. Więcej na ten temat ▶Wygraj prawdziwe bezprzewodowe słuchawki JBL już teraz! (E-media.at) Nowy dostęp (yachtrevue.at) 8 powodów, dla których fajnie jest być singlem (lustaufsleben.at) Łososiowy burger krewetkowy z majonezem wasabi i ogórkiem miodowym (smak .at) W nowym trendzie: Shock-Down – jak długo gospodarka może wytrzymać blokady? (trend.at) 35 najlepszych seriali rodzinnych na temat śmiechu i dobrego samopoczucia (tv-media.at) Hulajnogi elektryczne w Wiedniu: Wszyscy dostawcy i Porównanie cen 2020 (autorevue.at)

Komentarze

Zaloguj się Połącz z Facebookiem

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wyraził w piątek nadzieję, że uda się znaleźć wyjście z konfliktu na Ukrainie. Jeśli zawieszenie broni będzie kontynuowane, będzie to „ważny krok na drodze do pokoju i stabilności na Ukrainie” – powiedział w piątek w Sydney w Australii.

Jednak ostrzegał przed zarozumiałością. W końcu zawieszenie broni trwało tylko 24 godziny i nadal jest „kruche”.

Kryzys rozpoczął się wiosną konfliktem o ukraiński półwysep Krym, który ostatecznie został włączony do terytorium Rosji. W rezultacie doszło do walk, zwłaszcza we wschodnich rejonach Ukrainy, Doniecka i Ługańska, między prorosyjskimi separatystami a ukraińskimi żołnierzami. Rosja jest oskarżana o udzielanie separatystom militarnego wsparcia, co Moskwa odrzuca.

“Bez wątpienia” “na krymskiej wygranej

Zapytany o Krym Poroszenko powiedział w piątek, że „nie ma wątpliwości”, że ostatecznie wygrał „bitwę o Krym”. Półwysep jest terytorium Ukrainy, a aneksja przez Rosję jest pogwałceniem prawa międzynarodowego. Ostatecznie jednak uważa, że ​​„pokój” z Rosją jest możliwy – powiedział Poroszenko pod adresem swojego rosyjskiego kolegi Władimira Putina.

Nie było też jasne, kiedy mogą rozpocząć się planowane negocjacje pokojowe między zwaśnionymi stronami. Piątek uznano za możliwą datę rozpoczęcia rozmów.

Czytaj wiadomości przez 1 miesiąc za darmo! * * Test kończy się automatycznie. Więcej na ten temat ▶Wygraj prawdziwe bezprzewodowe słuchawki JBL już teraz! (E-media.at) Nowy dostęp (yachtrevue.at) 8 powodów, dla których fajnie jest być singlem (lustaufsleben.at) Łososiowy burger krewetkowy z majonezem wasabi i ogórkiem miodowym (smak .at) W nowym trendzie: Shock-Down – jak długo gospodarka może wytrzymać blokady? (trend.at) 35 najlepszych seriali rodzinnych na temat śmiechu i dobrego samopoczucia (tv-media.at) Hulajnogi elektryczne w Wiedniu: Wszyscy dostawcy i Porównanie cen 2020 (autorevue.at)

Komentarze

Zaloguj się Połącz z Facebookiem

Nowy sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego na Ukrainie chce stworzyć „najpotężniejszą armię w Europie” do ewentualnej wojny z Rosją. Bez względu na problemy gospodarcze Ukraina potrzebuje potężnych sił zbrojnych – np. Do odzyskania zaanektowanego przez Rosję Półwyspu Czarnomorskiego na Krymie – powiedział twardogłowy Aleksander Turczinow.

Według mediów szef Rady Bezpieczeństwa powołany przez proeuropejskiego prezydenta Petra Poroszenkę powiedział w środę, że armia „wyzwoli” także tereny wschodniej Ukrainy kontrolowane przez prorosyjskich separatystów.

„„ Nie mam innego wyjścia ””

Turchinov powiedział, że w siłach zbrojnych utworzona zostanie 100-tysięczna jednostka rezerwowa do operacji bojowych. „Nie mamy innego wyjścia” – powiedział były przewodniczący parlamentu. W tym celu w nadchodzącym roku powinna nastąpić mobilizacja na poszczególnych etapach.

„Nasza wojna zakończy się dopiero po wyzwoleniu całego terytorium Ukrainy – w tym Autonomicznej Republiki Krymu” – powiedział Turczinow. Ukraińskie przywództwo stara się wstąpić do NATO i liczy na miliardy dolarów pomocy, wsparcia wojskowego i dostaw broni z Zachodu. Była republika radziecka ostatnio również znacząco zwiększyła swój budżet zbrojeniowy.

Czytaj wiadomości przez 1 miesiąc za darmo! * * Test kończy się automatycznie. Więcej na ten temat ▶Wygraj prawdziwe bezprzewodowe słuchawki JBL już teraz! (E-media.at) Nowy dostęp (yachtrevue.at) 8 powodów, dla których fajnie jest być singlem (lustaufsleben.at) Łososiowy burger krewetkowy z majonezem wasabi i ogórkiem miodowym (smak .at) W nowym trendzie: Shock-Down – jak długo gospodarka może wytrzymać blokady? (trend.at) 35 najlepszych seriali rodzinnych na temat śmiechu i dobrego samopoczucia (tv-media.at) Hulajnogi elektryczne w Wiedniu: Wszyscy dostawcy i Porównanie cen 2020 (autorevue.at)

Komentarze

Zaloguj Połącz z Facebookiem KritischeStimme Pon., 19 stycznia 2015 r. 12:54 zgłoś odpowiedź

Pod względem politycznym UE popełnia ten sam błąd, co w 2004 r., Kiedy państwa bałtyckie zostały przyjęte, które nadal nie mają normalnych praw obywatelskich dla większej części populacji, w Estonii i na Łotwie nie mogą nawet brać udziału w wyborach. Problem z Rosjanami do rozwiązania Najprawdopodobniej presja USA była zbyt duża

S / A / R czw., 18 grudnia 2014 r. 11:36 odpowiedź raportu

Niesamowite! Jak możesz ?! Czy uzbrojenie Mudżahedinów w Afganistanie / Pakistanie, finansowanie wahabitów na Bliskim Wschodzie, zaopatrzenie zagranicznych bojowników w Syrii nie są już wystarczającymi przykładami tego, jak niebezpieczne jest coś takiego? Teraz UE finansuje neonazistów, aby osłabić Rosję lub ją kontrolować! Tylko chory!

higgs70 środa, 17 grudnia 2014 23:44 odpowiedź na raport

Idioci potrząsają szabelami, aż naprawdę płoną, a krew swobodnie płynie. Dziś Rosja jest znacznie mniejszym czynnikiem mocy niż Związek Radziecki z wasalami, z powodu narastającej historycznie paranoi państw wschodnich nie należy ryzykować eskalacji, nawet jeśli jest to świetna okazja do zwiększenia budżetów świecidełek, które jeden rozumie jako zabezpieczenie, drugi Zagrożenie. A to, co dzieje się na Krymie, prawdopodobnie stanie się jasne dopiero później, nie ma wątpliwości, że Rosja ma i miała tam masowe interesy, ale uważałbym, że nazwałbym to aneksją, jest cholerna liczba przyziemnych ludzi, którzy oczywiście tego chcą, a zamiast wszystkich Opuść idiotów i przerwij walkę, zarówno tam, jak i tam jest polityczna zupa, którą się udusimy, jeśli się zagotuje.

potpot środa, 17 grudnia 2014 22:37 odpowiedź raportu

Ukraina pomaga tylko Putinowi dotkniętemu wewnętrznie (sytuacja gospodarcza, bieda itp.) – bo wspólny wróg z zewnątrz jednoczy ludzi i odwraca ich uwagę od problemów wewnętrznych. Mam nadzieję, że to zwykłe grzechotanie szablą niektórych szalonych militarystów.

wintersun środa, 17 grudnia 2014 r. 20:24 odpowiedź na raport

Tak, a my, unijni podatnicy, możemy zapłacić za to ludobójstwo. Tak czy inaczej, nie ma tam pieniędzy, ale broń kupuje się jak nigdy dotąd, a my płacimy rachunek. Dlaczego po prostu nie uznać wyborów na Krymie? Jeśli tamtejsi ludzie chcą przyłączyć się do Rosji, powinni mieć możliwość pójścia własną drogą i nie poddawania się rzezi, a jedynym demokratycznym rozwiązaniem byłoby umożliwienie im ponownego głosowania pod ścisłym nadzorem międzynarodowym. Ale “wyzwolić” “oznacza wojnę i Kijów najwyraźniej tego absolutnie chce. Nic dziwnego, że w jakiś sposób trzeba użyć broni, którą USA dostarczają za niewiarygodne 350 milionów dolarów (!!!). Że Rosja teraz jako Odpowiedź na wysłanie jego żołnierzy na wschodnią Ukrainę jest jedynym logicznym wnioskiem, ponieważ nie tylko patrzą, jak mordowani tam prorosyjczycy, jesteśmy obecnie niebezpiecznie blisko III wojny światowej, ale niestety większości ludzi to nie obchodzi. Brakuje słów.

rrrudi05 środa, 17 grudnia 2014 18:12 odpowiedź na raport

Kto chce tego kraju w UE ????

Strona 1 z 1  

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow najwyraźniej widzi możliwości uregulowania konfliktu na Ukrainie w nadchodzącym roku. Jest na to realna możliwość – zacytowała minister rosyjska agencja Interfax.

„Ale dla wszystkich powinno być jasne, że kryzys potrwa do czasu, gdy Ukraińcy sami się porozumieją, bez suflera z Brukseli czy Waszyngtonu” – dodał. Prozachodni przywódcy w Kijowie i prorosyjscy powstańcy na wschodzie musieliby uzgodnić, jak powinno wyglądać ich przyszłe państwo i jak powinno być zorganizowane życie w poszczególnych regionach. Rosja będzie nadal wspierać dialog, powiedział Ławrow.

Ławrow oskarżył Zachód o próby geopolitycznego podboju w Europie Wschodniej. Stany Zjednoczone i ich sojusznicy chcą pozyskać wiele państw po swojej stronie i destabilizują sytuację w regionie.

Szczyt w styczniu w Kazachstanie

Kolejna próba rozwiązania konfliktu odbędzie się za niespełna trzy tygodnie w stolicy Kazachstanu, Astanie. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapowiedział 15 stycznia czteroosobowe spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, prezydentem Francji Francois Hollande’em i kanclerz Niemiec Angelą Merkel (CDU). Rozmowy w tzw. Formacie normandzkim zapadły – powiedział Poroszenko w poniedziałek w Kijowie.

Ministrowie spraw zagranicznych zaangażowanych krajów zostali poinstruowani o ustaleniu porządku obrad. Poroszenko nie wykluczał też włączenia USA do procesu pokojowego. Oprócz Ukrainy i Rosji USA i UE wzięłyby udział w konferencji w tzw. Formacie genewskim. Ta możliwość jest rozważana – powiedział prezydent. Ukraina zamierza kontynuować negocjacje bezpośrednio na Białorusi z prorosyjskimi separatystami we wschodniej Ukrainie. „Chcemy, aby format miński był kontynuowany” – powiedział Poroszenko.

Merkel wzywa Rosjan

Merkel dopiero co wezwała Rosję do dalszych wysiłków pokojowych na Ukrainie. Rząd w Moskwie musi wywierać wpływ na separatystów, zażądała.